wtorek, 19 stycznia 2016


Zamość, ul. Lwowska 40




Spacerując ulicą Lwowską, zmierzając do jednego ze stojących tu marketów mijamy za każdym razem mało efektowny w swojej estetyce szczegół. Niski, kamienny słupek. Ustawiony na trawniku, umieszczony niewspółmiernie do zastanego rozplanowania ruchu pojazdów i pieszych po chodniku.  Jakby z innej epoki…
            W literaturze spotyka się określenie tego obelisku jako pomnika tatarskiego…


Zamość, ul. Lwowska 40


            Historię obelisku, powód jego usytuowania w tym miejscu, pierwotny wygląd opisuje Zbigniew Stankiewicz w przygotowywanym do numeru marcowego ZKK tekście. Pisze: Jest to wykuty z piaskowca monolit. Składa się z bazy w postaci sześcianu o boku 56 cm oraz posadowionego na nim ostrosłupa ściętego (zwieńczonego lekko wysklepioną czaszą) o podstawie kwadratowej, o boku 45 cm, w zwieńczeniu 28,5 cm, wysokości 56 cm. Podobny wygląd i wymiary posiadają zachowane betonowe znaki graniczne twierdzy brzeskiej z końca XIX wieku, a obecnie na polskiej granicy wschodniej, betonowe punkty środkowe znaków granicznych. Na jego powierzchni nie widać wykutych informacji, jak w przypadku znaków granicznych innych twierdz europejskich. Przypuszczalnie miał zamontowaną tabliczkę z informacją na jakiej granicy znajduje się oraz kolejne oznaczenie porządkowe.






Granica polsko-ukrainska

Jest to zatem słupek graniczny. Autor wyjaśnia, że jest to znak Granicy Rejonu Twierdzy, temat przeanalizował w oparciu o literaturę i dawne mapy.
Z ową granicą łączyły się pewne obostrzenia i nakazy. Podobnie było z innymi granicami, którym podlegał Zamość. Wszystkie te informacje znalazły się w przygotowywanym tekście Z. Stankiewicza…


Agnieszka Szykuła-Żygawska




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz